Pierwszy sexshop w naszym mieście

Nasze małe miasteczko to zwarta społeczność, którzy wiedzą o sobie nawzajem niemal wszystko. Plotki stanowią tutaj główne tematy rozmów wśród kobiet jak i mężczyzn i ciężko w tym środowisku dotrzymać jakiejkolwiek tajemnicy. Pamiętam jak w naszym miasteczku zawrzało, gdy doszła do nas wieść, że ktoś próbuje postawić niedaleko centrum mały sexshop. Starsi mieszkańcy od razu złorzeczyli temu miejscu i zapowiadali protesty, a młodzi z zaciekawieniem czekali czy ta informacja nie była wyłącznie tylko pomówieniem. Jednak szybko okazało się, że ten pierwszy sexshop w naszym mieście miał rzeczywiście powstać. To było ładnych parę lat temu i rzeczywiście sama informacja wywołała niezła burzę wśród mieszkańców. Starsi pikietowali pod urzędem miasta, bo burmistrz wydał zgodę na wynajęcie lokalu pod sexshop. Jednak na niewiele się to zdało. Sexshop powstał, ale nie obyło się bez zamieszek. Właściciel był zastraszany i wielokrotnie musiał zamalowywać obraźliwe napisy ze ścian sklepu. Ktoś nawet raz wybił szyby w całym sklepie i wydawało się, że likwidacja sexshopu to tylko kwestia czasu. Jednak każdy się mylił i sklep wciąż funkcjonuje. Czasy się zmieniły, a pierwszy sexshop w naszym mieście przetrwał i protesty i próbę czasu.

Copyright © http://www.pl.robertocotroneo.net